Skąd brać darmowe ebooki?

Ebooki to dziś jeden z najbardziej pożądanych plików wśród użytkowników Internetu. Istnieją dziesiątki serwisów internetowych, które oferują je zarówno w formach płatnych, jak i bezpłatnych. Postanowiłem sprawdzić gdzie można znaleźć wartościowe e-książki bez konieczności dokonywania za nie opłat.

Wolne lektury to główne miejsce w polskiej wersji Internetu, gdzie znaleźć można teksty w formie publicznej. Są to książki, do których prawa już wygasły. Znajdziemy tam zatem wielkich pisarzy polskich jak Sienkiewicz i Prus, a także zagranicznych, jak Zolę, czy Kiplinga.

Właścicielem serwisu jest Fundacja Nowoczesna Polska i kilka lat temu postanowili rozpocząć działalność “rozdawania” ebooków. Dzięki temu kolejki w bibliotekach szkolnych z pewnością się zmniejszą, a sympatycy klasyki literatury będą mogli oddać się jej lekturze w nowoczesnej formie.

Mało kto wie, że Wolne Lektury mają też audiobooki udostępnione na wolnej licencji Creative Commons.

Wikiźródła, czyli ogromna baza tekstów dostępnych w domenie publicznej. Znajdziemy tu jednak mniej, aniżeli w Wolnych Lekturach, książek znanych autorów. Mamy zatem poezję, publicystykę, czy ważne dokumenty sprzed wielu lat.

Cechą, jaka wyróżnia ebooki z Wikiźródeł jest oddanie oryginalnemu wydaniu. Nie znajdziemy w nich zatem nowoczesnego języka, a dokładną kopię treści stworzonej przez autora. Innymi słowy, jeśli tekst pisany po staropolsku, takim zostanie nam udostępniony. Ma to swój specyficzny klimat, jednak nie dla każdego lektura ta będzie prosta.

Należy też wspomnieć, że cały serwis, podobnie jak Wikipedia, tworzony jest przez użytkowników. Do tego grona dołączyć może każdy chętny, należy jedynie założyć konto i stosować się do postanowień regulaminu.

Bookini to taka starsza wersja Wolnych Lektur. Serwis udostępnia blisko 2700 książek przekonwertowanych na ebooki, na podstawie zasobów Polskiej Biblioteki Internetowej. Jakość plików jest różna, ale całość jest darmowa.

Wszystkie pliki są w formacie PRC, czyli starszej wersji MOBI. Zostanie ona odczytana na Kindle, ale inne czytniki sobie z nim nie poradzą. Należy je zatem przekonwertować na ePUB, najlepiej za pomocą Calibre.

FantastykaPolska.pl to zbiór autorów współczesnych, wśród których znajdziemy opowiadania, nowele i powieści z gatunku stricte science fiction i fantasy. Większość z nich była publikowana wcześniej w czasopismach. Aby pobierać ebooki należy założyć konto, ale nie zobowiązuje nas ono do niczego szczególnego.

Twórcą serwisu jest Robert J. Szmidt, wieloletni redaktor naczelny miesięcznika Science Fiction, ostatnio cieszący się sławą jako autor powieści, jak np. „Szczury Wrocławia” czy „Metro 2033. Otchłań”.

NajpierwPrzeczytaj.pl to darmowe e-książki często niedostępne gdzie indziej. Są to zbiory twórczości młodych autorów, jak np. felietony czy eseje.

Pobieranie ebooków wiąże się z koniecznością zostawienia autorom swojego adresu mailowego, który będzie wykorzystywany do wysyłki newslettera.

Chmura czytania to portal prowadzony przez fundację Festina Lente, z bardzo szczytnym przesłaniem:

“Chmura Czytania daje książki, które sami chcemy czytać. Książki autorów mówiących rzeczy ważne – warte poznania, przypomnienia, czy wręcz odkrycia na nowo przez współczesnych Czytelników.”

Innymi słowy portal oferuje klasykę literatury, choć w innych opracowaniach, niż te dostępne na Wolnych Lekturach, czy Wikiźródłach. Zarząd fundacji bardzo mocno promuje serwis celem pozyskania nowych sponsorów i możliwości publikacji kolejnych ebooków.

Darmowe e-książki udostępnia nawet Instytut Pamięci Narodowej. IPN stara się popularyzować wiedzę historyczną, którą to pobrać możemy z serwisu pamiec.pl

Portal oferuje dużą dawkę wiedzy specjalistycznej, ale także tej mniej odległej dla przeciętnego czytelnika. Formaty plików, to głównie PDF, ale zdarzają się także ePUB i MOBI.

Narodowe Centrum Kultury udostępnia bezpłatnie lub za niewielką cenę wiele tytułów, które wydało w formie papierowej. W formach ebooków znajdziemy je w kilku popularnych księgarniach internetowych.

Dla użytkowników iPada Narodowe Centrum Kultury ma nawet aplikację NCK Kiosk, w której można czytać większość tytułów.

Szczególne zainteresowanie powinna w nas wzbudzić niedawno wydana 12-tomowa Historia muzyki polskiej, a także Antologia polskiego rapu.

Niektóre księgarnie same udostępniają specjalne działy z bezpłatnymi e-książkami.

Są to m.in. Wobilink, Publio, Virtualo, Nexto, eBookPoint, Legimi, czy eplaton.pl. Nie da się ukryć, że jest to sprytny zabieg marketingowy, który docelowo ma nas skłonić do nabycia płatnych pozycji.

Księgarnie starają się posiadać w swoich zbiorach jak najwięcej bezpłatnych ebooków, dzięki którym możemy poznać nawigację po serwisie oraz oswoić się z jego funkcjonalnościami. Są to najczęściej klasyki literatury, ale zdarzają się “perełki”, dlatego zawsze warto zapoznać się z całą ofertą.

Warto uważać

Musimy mieć na względzie, że nie wszystkie serwisy, szczególnie małe, naprawdę oferują darmowe ebooki. Łatwo trafić na treści pirackie, albo dać się zwieść formularzem podania numeru telefonu i później otrzymywać płatne smsy w niebotycznych cenach. Zdarzają się także serwisy, które pod pretekstem bezpłatnego czytania, emitują nam jak najwięcej reklam, na których zarabiają. Nie jest to dla nas groźny zabieg, ale na pewno może być irytujący.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *