PocketBook InkPad 4 – nasze pierwsze wrażenia

PocketBook InkPad 4 to jeden z najnowszych modeli czytników e-booków na rynku. Oferuje wiele funkcji, które umożliwiają czytanie elektronicznych książek w sposób bardziej naturalny i wygodny. W tym artykule przedstawimy nasze pierwsze wrażenia z korzystania z PocketBook InkPad 4.

PocketBook InkPad 4
PocketBook InkPad 4

Specyfikacje techniczne InkPad 4

PocketBook InkPad 4 ma ekran E Ink Carta 1200 o rozdzielczości 1404 x 1872 pikseli i przekątnej 7,8 cala. Urządzenie ma 32 GB pamięci wewnętrznej. Czytnik e-booków jest wyposażony w procesor 2×1 GHz i 1 GB pamięci RAM, co zapewnia dość płynną pracę urządzenia.

Design i ergonomia

PocketBook InkPad 4 ma stylowy design i wygodny, ergonomiczny kształt. Waga urządzenia wynosi 265 gramów, co sprawia, że jest ono lekkie i łatwe do przenoszenia. Tylna część czytnika e-booków pokryta jest materiałem, który zapewnia pewny chwyt. PocketBook InkPad 4 posiada też przyciski funkcyjne, które ułatwiają nawigację po menu. Podczas naszych pierwszych wrażeń przyciski wydawały się delikatnie głośniejsze, niż te które mogliśmy doświadczyć w modelu Era.

Wyświetlacz

Ekran E Ink Carta 1200 HD, który znajduje się w najnowszym czytniku, oferuje wiele zalet w porównaniu z tradycyjnymi ekranami LCD. Jest on bardziej przyjazny dla oczu i umożliwia czytanie w pełnym słońcu. Dodatkowo, urządzenie ma funkcję podświetlenia ekranu, co umożliwia czytanie w warunkach słabego oświetlenia. Standardem jak dla czytników PocketBook jest również podświetlenie SMARTlight (dwukolorowe).

Funkcje i oprogramowanie

Najnowszy model oferuje wiele funkcji, które umożliwiają bardziej naturalne czytanie elektronicznych książek. Na przykład, urządzenie umożliwia wybór różnych czcionek i dostosowywanie ich rozmiaru. Ważnymi aspektami PocketBooka są dedykowane aplikacje Legimi oraz EmpikGo. Na naszym rodzimym rynku jest to absolutny mus jeśli chodzi o czytniki. Baza klientów tych dwóch serwisów abonamentowych stale się powiększa. A wraz z tym czytnik bez tych aplikacji, traci na funkcjonalności. W modelu dostęp do Legimi oraz Empik Go pojawia się od razu.

W czytniku możemy spotkać certyfikat wodoszczelności IPX8, który pozwala nam na zanurzenie go do 60 minut. Miłym zaskoczeniem jest głośnik, który odtwarza wgrane audiobooki oraz inne formaty dźwiękowe. Słuchanie książki możliwe jest również poprzez słuchawki lub głosnik zewnętrzny. Wszystko to możliwe, dzięki Bluetooth 4.0.

Podsumowanie

PocketBook InkPad 4 to świetny wybór dla tych, którzy chcą cieszyć się czytaniem elektronicznych książek w sposób bardziej naturalny i wygodny. Urządzenie oferuje wiele funkcji i jest łatwe w obsłudze. Zdecydowanie polecamy dla każdego, kto ceni sobie wygodę i jakość podczas czytania e-booków. Jak podaję informacja prasowa, najnowszego InkPad 4 możecie kupić w sklepie Czytio.pl.

Przy okazji zapraszamy na nasze media społecznościowe, gdzie często pytamy Was o zdanie, organizujemy quizy oraz dodajemy najnowsze informacje na temat czytników!

Instagram – @naczytniku

Facebook – naczytniku

Autor: Kacper

Źródła: Pocketbook

Zobacz również:

Zapowiedź premierowego Onyx Boox Poke 5

PocketBook InkPad Color 2 – kolorowy czytnik zapowiedziany!

Kobo Elipsa 2E – pierwsze wrażenia

One Response

  1. Inkpad4 kupiłem ze względu na funkcje text-to-speech, aby dać czasami odpocząć oczom. Wyboru w tej kategorii nie ma żadnego, wiec musiał być Pocketbook, a tylko Inkpad4 ma wbudowany głośnik i polski glos IVONA.Zadowolony jestem z posiadanych czytników KOBO (mam 6″ i 7″), ale one nie obsługują tts. Oczywiście, IVONA działa dobrze tez na smartfonie, ale chciałem mieć te funkcje na czytniku.

    Po tygodniu używania inkpad4:
    -tts dziala dobrze, tak jak oczekiwalem. Czasami procesor nie nadąża, stad czasami jąkanie..
    -ekran dobry, wyraźny, ale zestaw czcionek zbyt blady. Nie można płynnie regulować wagi czcionki, jak w kobo. Opcja bold jest, ale za to zdecydowanie za ciemna.
    – wady:
    Za wolny, przypuszczalnie za slaby procesor albo za malo pamieci, jak na na tak rozbudowane urządzenie. Po włączeniu budzi się co najmniej pól minuty (kobo startuje natychmiast). Dalej jest jeszcze gorzej, potrafi co i rusz zawiesić się na minutę lub dwie podczas prostej gry sudoku (tak, ma sudoku, jeszcze szachów nie próbowałem).
    – drugi problem to ergonomia. Nie ma tego jak wygodnie trzymać, jedyna opcja (za dolny kant) jest zablokowana przez klawisze, umieszczone zupełnie bez sensu. O trzymaniu w jednej ręce i przerzucaniu stron nie ma co marzyc, jest to niewykonalne.
    Ogólnie: ten produkt jest taka niedoróbka, ze nie powinien być dopuszczony do handlu, chyba ze ktoś musi mieć funkcje czytania na glos po polsku.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *