Czytnik z plastikowym ekranem?

Dlaczego nie ma plastikowych ekranów?

Skąd to się bierze, że w 2017 roku wciąż nie mamy możliwości zakupienia małego czytnika z plastikowym ekranem?

E Ink już od kilku lat produkuje plastikowe ekrany dla swoich 13,3-calowych czytników, więc dlaczego nie oferują ekranów z tworzywa sztucznego dla mniejszych urządzeń?

Normalnie myśląc o tworzywach sztucznych kojarzą nam się z obniżeniem jakości w porównaniu do szkła, jednak w przypadku ekranu E Ink to tak nie działa.

Trwalsze, lżejsze

Ekrany z plastiku są znacznie trwalsze i lżejsze od szkła.

Pocketbook z 6-calowym plastikowym ekranem byłby prawie niezniszczalny.

Aktualne czytniki ze szklanymi ekranami są dość delikatne. Szkło nie jest zbyt grube i łatwo może pękać, zwłaszcza jeśli czytnik ebooków znajduje sie w torbie wśród innych przedmiotów.

Ekrany E Ink są bardziej podatne na pęknięcia niż typowy ekran na tablecie lub telefonie, więc dlaczego nie usunięto tego problemu stosując plastikowe ekrany?

Kilka lat temu pojawił się czytnik o nazwie Wexler Flex One (zdjęcie powyżej), który był wyposażony w plastikowy ekran od LG, ale nie był na rynku zbyt długo, a w międzyczasie pojawiały się informacje o problemach związanych z produkcją plastikowych ekranów. Jednak skoro E Ink z powodzeniem produkuje duże, 13,3-calowe czytniki z ekranami z plastiku, dlaczego nie zastosuje plastiku do 6-calowych urządzeń?

Ekrany E Ink mają w tym momencie maksymalnie dużą rozdzielczość ekranu, wszystko przekraczające 300 ppi na 6-calowym ekranie zwyczajnie przerasta jego możliwości zmniejszając jego wydajność.

Kolejne aspekty ulepszania ekranów E Ink powinny wiązać się z kwestiami wytrzymałości oraz lekkości. Plastikowe ekrany zdają się być oczywistą odpowiedzią. Ale czy to kiedykolwiek się wydarzy?

 

 

 

Źródło: http://blog.the-ebook-reader.com

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *